• W Ona

Coraz więcej par, w których ona ma więcej

 

Wraz z emancypacją przybywa coraz więcej kobiet  odnoszących sukcesy zawodowe, dobrze wynagradzanych, majętnych. Z drugiej strony podaż bogatych panów natomiast spada, no bo częściowo zostają wyparci z dobrych stanowisk przez kobiety. Zresztą i tak według badań oni zazwyczaj najszybciej wypadają z rynku matrymonialnego, bo najszybciej zostają zajęci – trochę tak jak z miejscami parkingowymi, gdy te najlepsze są zawsze zajęte.  Jeśli po jakimś czasie na niego wracają, to i tak najczęściej kierują się w stronę żony – trofeum, młodej,  pięknej i zgodnie z ewolucyjną potrzebą – najchętniej w wieku rozrodczym. Więc panie, które poświęciły młodość na karierę i zdobycie zasobów, są nie tym, czego oni szukają. Rośnie także grupa mężczyzn, którzy decydują się na rezygnację z wyścigu szczurów po  tłustą wypłatę, wybierając życie oparte na innych wartościach.
Coraz częściej wiec panie będą miały do czynienia z panami z mniejszymi zasobami pieniężnymi lub wręcz bez nich (Jak to wygląda z jego strony, poczytaj we wpisie „On ma mniej”).  Dobra wiadomość jest taka, że  im więcej takich par, tym  normalniejsza reakcja opinii społecznej.  Dziesięć lat temu Zofia Milska- Wrzesińska mówiła o takich parach jak o osadnikach na nieznanym lądzie:

Jeśli kobieta zarabia znacząco więcej od mężczyzny, para – chcąc, nie chcąc – znajduje się w obszarze pionierskim. Musi tworzyć na swój użytek własny model relacji męsko-damskiej, nie może tak po prostu odwołać się do tradycji i obyczaju, bo one jeszcze nie istnieją. Trzeba szukać oparcia w sobie, by zbudować związek, w którym potencja przestaje być atrybutem tylko jednej ze stron.

Obecnie taki układ okres pionierski ma już za sobą, coraz więcej par ma doświadczenia w tym zakresie. Mam nadzieję, że dyskusja na blogu „Kasa między nami” pomoże również wymienić doświadczenia w tym obszarze. Piszcie, jak sobie z tym radzicie. Co się sprawdza. Jak radzicie sobie z naciskiem opinii publicznej czy rodziny.

Do tego trzeba być świadomym, że różnica w statusie finansowym  wciąż jednak wymaga szczególnej uwagi, bo jak  „każda znacząca różnica między ludźmi (wiek, status, wykształcenie) powoduje między nimi specyficzną sytuację, co ma wpływ na ich relację. (…)Lecz w sumie, ta różnica może by jedną  z wielu możliwych różnic, z którymi para może sobie poradzić lub nie”.

Im bardziej ludzie różnią się między sobą, tym bardziej mogą być dla siebie na początku pociągający i atrakcyjni, tak jak nowy ląd, który odkrywamy. Gdy sytuacja powszednieje, ekscytacja opada.

 

Jeżeli decydujesz się na słabego finansowo partnera, to wybór ten będzie miał określone konsekwencje. Tak, jak każdy wybór, którego dokonujesz. Zasada : dzisiejsze rozwiązania są przyczyną jutrzejszych problemów działa i w tym wypadku.

Zostaw swój komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *